Czas wolny w Jacksonville

5

Fot. Dominik Deoniziak

Mimo, że jesteśmy już po obronie prac magisterskich, wcale nie oznacza to, że mamy już wolne. Został nam jeszcze miesiąc nauki, dlatego podróżowanie musimy zostawić na grudzień, kiedy będziemy już po graduacji (9 grudnia). Dlatego też podczas weekendów staramy się poświęcić chociaż jeden dzień na rozrywkę, o czym w dzisiejszym wpisie.

Bary, domówki, imprezy

Jacksonville jest największym miastem w Stanach pod względem powierzchni. Uniwersytet i nasze mieszkanie znajdują się w szeroko rozumianych okolicach plaży. Do centrum jeździmy bardzo rzadko, a dosłownie tylko wtedy gdy Tomek  startuje w biegach. Jedyne bary, które do tej pory odwiedziliśmy znajdują się blisko plaży. Aby wejść do baru, my obcokrajowcy, musimy mieć paszporty. To nas trochę zniechęca, dlatego częściej organizujemy domówki. Ostatnio obchodziliśmy urodziny jednej z Amerykanek. Zorganizowaliśmy, a właściwie jej znajomi ze Stanów zorganizowali, przebieraną imprezę: cztery pomieszczenia nawiązywały do krajów, w których Selena studiowała. Wprawdzie wystrój polskiego miejsca był bardzo ubogi, ale liczą się chęci.

Beer-pong

Oczywiście na urodzinach Amerykanki nie mogło

zabraknąć typowej amerykańskiej gry: beer-pong. W grze biorą udział dwie maksymalnie 3 osobowe drużyny. Na krańcach stołu ułożone są kubki z piwem w kształcie dwóch piramid. Drużyna A próbuje trafić piłeczką do ping-ponga w kubek z piwem drużyny B. Jak trafi – jedna osoba z drużyny B musi wypić. Wygrywa ten komu zostało najwięcej kubków z piwem. Oczywiście gra robi się trudniejsza wprost proporcjonalnie do ilości wypitego piwa. Na zdjęciu sami amerykanie ;)

Czas wolny na sportowo

Udało nam się skorzystać ze słonecznej pogody i plaży jedynie na początku semestru. Wybraliśmy się nad ocean, gdzie zrobiliśmy sobie grilla, graliśmy w football amerykańśki i pływaliśmy na deskach surfingowych.

Wybraliśmy się również raz na mecz footballu amerykańskiego pomiędzy Jacksonville Jaguars a Cincinnatti Bengals. Tradycją jest, że pare godzin przed rozpoczęciem meczu organizuje się tzw. tailgating. Tailgating można wytłumaczyć jako wielkie grillowanie przed meczem z dużą ilością jedzenia, picia i dobrego humoru, a wszystko to na licznych parkingach wokoło stadionu. Wielkim zaskoczeniem dla mnie była kultura zarówno przed, w trakcie, jak i po meczu. Andy – narzeczony Kristy i nasz współlokator jest wielkim fanem Cincinnatti, co pięknie pokazywał swoim ubraniem. Wszyscy inni kibicowali Jacksonville. Mimo wszystko nikt go nie wygwizdał, co więcej pare osób z przeciwnej drużyny podeszło, aby pogratulować mu kostiumu. Oczywiście były różne docinki w jego kierunku, ale zawsze przyjazne. Mecz zakończył się wygraną Cincinnatti Bengals.

 Często czas wolny spędzamy na naszym osiedlowym basenie. Jednak teraz gdy robi się coraz chłodniej basen zastępujemy rowerami. Na wycieczki rowerowe wybieramy się w poszukiwaniu parku. Schemat jest zawsze ten sam. Szukamy na google maps parku i jedziemy do niego. Niestety do tej pory effect nie jest zadowalający. Pierwszy park okazał się prywatny i nie mogliśmy do niego wjechać. Inny okazał się małym parkiem z miejscem do grillowania i zdecydowanie nie nadawał się na wycieczkę rowerową.

Przed Halloween wybraliśmy się na wycieczke po okolicy, aby podziwiać dekorację. Śmiało można powiedzieć, że zdecydowana większość domów była ustrojona. Niestety przeważnie były to małe dekoracje. Oczywiście dyń nie mogło zabraknąć. My również zrobiliśmy nasze upiorne dynie. Z ciekawostek powiem Wam, że przed Halloween dynie sprzedawane są tutaj jak w Polsce choinki przed Świętami. Nie tylko w każdym sklepie, ale również wyznaczone są specjalne tereny, gdzie można wybierać do woli.

Kulturalnie

Udało nam się także wybrać do muzeum nauki i historii w Jacksonville. Zrobiliśmy sobie jeden dzień wolnego, bo mieliśmy już dość nauki i pisania prac. Potrzebowaliśmy opuścić nasze cztery kąty i zrobić coś innego. W muzeum najbardziej podobała mi się część poświęcona budowie naszego ciała, gdzie mogłam bawić się robotami :)

Brak komentarzy, twój może być pierwszy!

Dodaj komentarz

  • RSS
  • Facebook
  • YouTube